Praktyki

Praktyki Dochodzą do szkoły jeszcze te miesięczne praktyki... Tylko nie to, nie wiem, jak będzie to wyglądało, gdzie będę je miał i - najważniejsze - czy będą one płatne. Co do tego ostatniego, to jestem bardzo sceptycznie nastawiony na taką ewentualność, no ale mówi się trudno. Mimo tego, co teraz napisałem, mam nadzieję, że jakoś uda mi się przebrnąć do końca tej szkoły, zdać dyplom i tą zasraną maturę. Czarno widzę jednak ten scenariusz ze mną w roli głównej. Czy wychodzi na to, że jestem nieuk, pustak itp. Ja powiem tak - niech wychodzi na co chce, ja i tak mam o tym wszystkim - szkole, zarządzaniu, politykom - bardzo specyficzne zdanie. Nikt tego nie wie, ale stosuję znaną dla buntowników znane hasło. Mowa oczywiście o "Fuck the System". Dla obczajonego w angielskim w bardzo minimalnym stopniu nie muszę tego tłumaczyć, a dla tych co tego stopnia nie mają opanowanego? No, mówi się trudno, no nie? J. Dobra, do zobaczenia po... w końcu to napiszę... po szkole. :-\ Boże, czemu myśli i uczucia to tak bardzo skomplikowane rzeczy, zwłaszcza, jeżeli chodzi o... (nie, nie napiszę tego słówka na M) głębsze uczucie do dziewczyny, a właściwie do dwóch dziewczyn. Stało się to, na co czekałem, bo wiedziałem, że kiedyś to stać się musi.

Szkoła i życie .

 
Olbrzymi i sprytny pies kangal zawsze stanie w Twojej obronie meble kuchenne